Tatuaż – modę lansują gwiazdy
Październik 28, 2014
Jak zneleźć dobre przedszkole dla naszego dziecka?
Listopad 12, 2014

#X – rozwiązanie, które podczas jazdy uchroni przed skutkami nieodpowiadania na wiadomości

dalsze kampanie społeczne apelujące do bezpiecznych zachowań podczas kierowania autem, choć wydają się celnie punktować najpoważniejsze oraz najczęstsze pomyłki, to trudno określić ich rzeczywistą efektywność. Koncept #X zamiast strofować, nawołuje do stosowania prostego rozwiązania dla problemu, który wygenerował się wraz z nastaniem ery smartfonów.
Wraz z pojawieniem się telefonów komórkowych wygenerował się problem prowadzących auto rozkojarzonych rozmawianiem dodatkowo z zajętą ręką w trakcie jazdy. Z czasem jeszcze pokaźniejszym kłopotem okazało się przesyłanie wiadomości tekstowych, które nie tylko rozpraszało, ale poza tym zmuszało do odwrócenia wzroku z jezdni – choć co bardziej pomysłowi potrafili sobie radzić, pisząc „na ślepo”. W smartfonach jednak także przy odbieraniu telefonu gro osób musi spojrzeć na ekran, nie mówiąc już o tym, iż pisanie bez spoglądania na klawiaturę ekranową jest po prostu niemożliwe.

Producenci sprzętu i oprogramowania co prawda znaleźli już rozwiązania na te bolączki, zapewniając obsługę głosową, i co ciekawe możliwość dyktowania powiadomień tekstowych, nie wspominając już o najbardziej „łopatologicznym” sposobie, jakim stały się komplety głośnomówiące. Niestety, korzystanie z tego rodzaju rozwiązań, wydaje się przerastać możliwości znacznej ilości prowadzących auta nawet najnowszych samochodów, w których te aplikacje stały się już standardem. Na ulicach więc bez kłopotu dostrzeżemy kierowców niepokojąco spoglądających na monitor telefonu, nie tylko wymieniając pojedyncze SMS-y, ale najzwyczajniej w świecie prowadzących konwersację np. z użyciem facebookowego komunikatora. Pozostaje się pocieszać, że te ekstremalne przypadki mają miejsce zazwyczaj jedynie w porze korków, gdzie przypadkowa stłuczka nie zagraża bezpieczeństwu innych.

Pomysł #X, zamiast strofować oraz pouczać czyli tak, jakby osoby tworzące SMS-y w czasie prowadzenia auta nie zdawały sobie sprawy, iż nie powinny tego robić, proponuje nową „modę”. Jeśli w trakcie prowadzenia ktoś do ciebie przyśle sms, a nie możesz tego zignorować, bo to twoja panna albo szef, wyślij wiadomość #X – co powinno ich uświadomić w sytuacji. Spośród entuzjastów pomysłu znalazł się ceniony serwis humorystyczny College Humor, który przygotował zabawne scenki, w których porównuje sytuację, w której rozsyłamy #X, a kompletnie ignorujemy rozmówcę:
Czy nie lepiej byłoby wprowadzić zrozumiałe słowo „prowadzę”? Prawdopodobnie tak, ale przecież nie o osoby, które tak postępują chodzi, a o pozostałe, które czas spędzony za kółkiem uważają za doskonałą okazję do czytania maili oraz komunikatów Facebooka. Może kilka osób, które usprawiedliwiają „drobne grzeszki” za kierownicą tym, że „to ważne i nie można zaczekać” zastanowi się, iż w rzeczywistości jest mało prawdopodobne, by brak odpowiedzi na wiadomość tekstową w ciągu pięciu minut mógł skutkować rozpadem związku czy utratą pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.
Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Zgadzam się